Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jogurt owocowy. Pokaż wszystkie posty
Refleksja o zakupie jogurtu..
Chcę się podzielić z Wami pewną refleksją i spostrzeżeniem z ostatniego czasu. Kilka razy zdarzyło mi się być w sytuacji, w której patrzę na dużą lub małą lodówkę sklepową z mlecznościami i nie widzę tam niczego co mogłabym wybrać. Otóż ostatnio miała miejsce ponownie sytuacja, kiedy będąc w sklepie Carrefour Express postanowiłam kupić mały jogurt owocowy (ok. 100-200g), smak bez znaczenia. Nie chciałam deseru mlecznego, jogurtu do picia, kefiru, maślanki, jogurtu naturalnego, ryżu mlecznego lub kaszki manny. Miałam ochotę na jogurt owocowy i tylko tyle lub aż tyle. Lodówka z produktami była średniej wielkości. Oczywiście 'średnie, duże, małe' to pojęcia względne, jednak uogólniając można powiedzieć, że stanowiła około połowę długości przeciętnej dużej lodówki z produktami mlecznymi w supermarkecie. Zapewne Carrefour Express Wam jest znany, więc wiecie jak wygląda sklep. I co się okazało?! Rozglądając się tu i ówdzie po wszystkich półkach, w prawo i w lewo znalazłam nie wiele. Od razu dopiszę, że postanowiłam kupić jogurt owocowy bez dodatku syropu glukozowo - fruktozowego. Na tym polegała trudność poszukiwań, gdyż wydawać by się mogło, że jest tyyyyle jogurtów to wyboru nie było żadnego. Dostępny był duży 'Ale Owoc' z Danone - odpada za wielkość opakowania (bodajże 400g), jogurt Jogobella (z syropem gluk.-frukt.) - odpada, Jogobella light ze słodzikami aspartam, acesulfam K - odpada, jogurt owocowy z OSM Łowicz (z syropem gluk.-frukt. oraz dłuuuugą listą innych zbędnych dodatków) - odpada, deser owocowy jak Gratka - odpada, ponieważ nie jest jogurtem a jedynie deserem oraz Bakoma 7 zbóż - odpada ze względu na moje ówczesne preferencje :) Poszukiwałam jogurtu bez dodatków w postaci chrupek, zbóż itp., tylko sam owocowy.
Przestrzeń dodatkowo była wypełniona jogurtami naturalnymi, kefirami, maślankami, deserami mlecznymi w różnej postaci, jogurtami do picia, mleko pasteryzowane się też znalazło i koniec. A jogurtu owocowego wciąż nie znalazłam. Trochę mnie ten fakt zasmucił. Zdaję sobie sprawę, że wybór na rynku jogurtów jest znacznie większy i znam wiele firm/marek, które produkują takowe jogurty. Cóż nie mamy czasu chodzić po sklepach w poszukiwaniu jogurtu owocowego. Wchodzimy do najbliższego sklepu i wybieramy spośród tego co mamy. Ja miałam pecha, gdyż tego dnia sklep oferował nie wiele. Na dodatek moje wymagania wcale nie były duże. Nie uwzględniałam zawartości owoców, cukru oraz innych dodatków. Moim kryterium był brak syropu glukozowo - fruktozowego. Tym razem nie wyszło, nie znalazłam tego co chciałam. Spróbuję innego dnia, może w tym samym sklepie a może w innym. A jaka była moja decyzja zakupowa? ;) Postawiłam na jogurt naturalny. Czy na prawdę tak trudno znaleźć jogurt owocowy bez dodatku syropy gluk.-frukt.? A co jeśli postanowiłabym konsumować tylko mleczności bez zawartości wspomnianego już syropu? Obawiam się, że moja lista zakupów spośród produktów mlecznych zrobiłaby się bardzo krótka.
Przestrzeń dodatkowo była wypełniona jogurtami naturalnymi, kefirami, maślankami, deserami mlecznymi w różnej postaci, jogurtami do picia, mleko pasteryzowane się też znalazło i koniec. A jogurtu owocowego wciąż nie znalazłam. Trochę mnie ten fakt zasmucił. Zdaję sobie sprawę, że wybór na rynku jogurtów jest znacznie większy i znam wiele firm/marek, które produkują takowe jogurty. Cóż nie mamy czasu chodzić po sklepach w poszukiwaniu jogurtu owocowego. Wchodzimy do najbliższego sklepu i wybieramy spośród tego co mamy. Ja miałam pecha, gdyż tego dnia sklep oferował nie wiele. Na dodatek moje wymagania wcale nie były duże. Nie uwzględniałam zawartości owoców, cukru oraz innych dodatków. Moim kryterium był brak syropu glukozowo - fruktozowego. Tym razem nie wyszło, nie znalazłam tego co chciałam. Spróbuję innego dnia, może w tym samym sklepie a może w innym. A jaka była moja decyzja zakupowa? ;) Postawiłam na jogurt naturalny. Czy na prawdę tak trudno znaleźć jogurt owocowy bez dodatku syropy gluk.-frukt.? A co jeśli postanowiłabym konsumować tylko mleczności bez zawartości wspomnianego już syropu? Obawiam się, że moja lista zakupów spośród produktów mlecznych zrobiłaby się bardzo krótka.
Mleczna reklama cz.IV
Ale żeby nie było, że mówię tylko o reklamach spoza kraju wychwalając zagraniczne marki to teraz przyszedł czas na nasz rodzimy rynek :) Co ciekawego jest w mlecznościach..?
2 września 2013
Posted by
MlecznAlejka
Mleczna reklama cz.II
Nie poprzestałam poszukiwań, więc czas na cześć II! po raz kolejny uświadomiłam sobie, że Internet potrafi być skarbnicą nieodkrytych reklam z całego świata.
7 zbóż for Man
Wielokrotnie wspominana na blogu seria produktów 7 zbóż, w tym for Man w ostatnim czasie powiększyła się o nowy smak: jagoda – czarna porzeczka z ziarnami dyni i słonecznika.
Okazuje się, że w jogurcie ziarna słonecznika, jak i dyni są
wyczuwalne, a w moim odczuciu było ich sporo. Nie wiem czy w smaku był bardziej
jagodowy czy czarną porzeczką, jednak jeśli odpowiada Wam zbliżony smak owoców
leśnych, to i ten jogurt powinien Wam smakować.
Zaletą na pewno jest jego sytość – opakowanie zaspokaja nie jeden
mały głód ;) oraz brak nadmiaru cukru. Smak dopełniają owoce, a nie cukier. Gęstość
porównywalna z innymi jogurtami o dowolnym smaku w serii 7 zbóż. Jeśli mieście
okazję spróbować któryś z mlecznych produktów 7 zbóż, konsystencja i gęstość jogurtu
jest identyczna. W składzie pojawia się żelatyna wieprzowa, która nadaje ciut galaretowatej
konsystencji, ale w tym przypadku jest to rzecz do wybaczenia. Smakowitość, odczuwalność
ziaren i dobra proporcja cukru wynagradzają dodatek żelatyny.
Na pewno plusem jogurtu jest zawartość zbóż – pestki słonecznika
i dyni, jęczmień, otręby pszenne, płatki owsiane, otręby żytnie, gryka, orkisz,
ryż
Wartość odżywcza w 100 g – 93 kcal
Białko – 2,9g
Węglowodany – 14,9g
Tłuszcz – 2,4g
Opakowanie (300g) dostarcza 279 kcal.
Madeta jezyna-malina oraz Agro-la truskawka
Dziś będzie połączenie 2 produktów :) Jogurty, które mają bardzo podobne opakowanie, konsystencję, smak, a różnią się jedynie marką i firmą. Na początku od razu napiszę, że obydwa są pyyyszne! :)
Kiedy pierwszy raz spróbowałam tego jogurtu wiedziałam, że muszę poszukać innych smaków! Znalazłam jeżyna-malina oraz truskawka. Niewiele, ale jednak. Potem natknęłam się również na zwykły jogurt naturalny bez owocowego dodatku, ale go już nie zdążyłam spróbować. Domyślam się, że był równie dobry jak te owocowe :)
Skład dla jogurtu truskawkowego: mleko pełnotłuste, wsad (translator przetłumaczył mi na puree?) truskawkowy (min. 12%), mleko odtłuszczone w proszku, żywe kultury bakterii jogurtowych.
Skład dla jogurtu jeżyna-malina: mleko pełnotłuste, 15% wsadu owocowego (cukier, jeżyna, syrop glukozo-fruktozowy, maliny, barwniki E 120 i E 153, aromat), mleko odtłuszczone w proszku, żywe kultury bakterii jogurtowych, bez konserwantów. Jak widać skład trochę gorszy ;/
Wartość odżywcza w 100 g - 96 kcal
białko - 5g
węglowodany - 10g
tłuszcz - 2,8g
wapń - 190mg
Opakowanie (200g) dostarcza 192 kcal oraz 380 mg wapnia.
Kiedy pierwszy raz spróbowałam tego jogurtu wiedziałam, że muszę poszukać innych smaków! Znalazłam jeżyna-malina oraz truskawka. Niewiele, ale jednak. Potem natknęłam się również na zwykły jogurt naturalny bez owocowego dodatku, ale go już nie zdążyłam spróbować. Domyślam się, że był równie dobry jak te owocowe :)
Madeta Jogurt tradycyjny jeżyna-malina oraz AGRO-LA Jogurt truskawkowy
Właściwie nie sposób wymienić cech, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Musiałabym podać (prawie?) wszystkie: gęstość smak,konsystencja, słodkość, opakowanie szklane. Jedynym minusem w obydwu jogurtach był kształt słoika, które uniemożliwiał dokładne opróżnienie zawartości. Jakaś cześć jogurtu mimo prób wydłubania łyżeczką nadal została na dnie.
No to przejdźmy do opisu..bardzo mocno gęsty, łyżeczka prawie stała w jogurcie naturalnym. Nie zaskoczę Was, jeśli ponownie napiszę, że jogurt na dnie miał wsad owocowy (truskawkowy, jeżyna-malina), a nad nim gęsty jogurt naturalny. Konsumpcja wedle uznania, wymieszać lub nie - Wasza decyzja ;)
Smak...mleczno-jogurtowy! Delikatnie kwaśny, ale smak mleczny i posmak naturalnego jogurtu..mmm! Konsystencja ścisła, bardzo gęsta, mnie taka odpowiada w tym przypadku. Początkowo trudno było wymieszać całość, ale dzięki tej gęstości jogurt truskawkowy nabrał odpowiedniego smaku po wymieszaniu :) Słodkość wręcz niewyczuwalna, ponieważ wsad truskawkowy zachował smak truskawek. Połączenie obydwu warstw pozwoliło stworzyć truskawkowy jogurt! Dlaczego to podkreślam? Ponieważ kawałki truskawek, ich smak tworzyły cudowny mix :) Słodycz niezabita nadmierną ilością cukru!
Opakowanie szklane..ciekawe rozwiązanie. Oczywiście po części mało wygodne i na pewno cięższe od plastiku, ale warto właśnie od czasu do czasu sięgnąć po taki produkt w szklanym opakowaniu. Powiedziałabym, że szklane opakowanie bardzo pasowało do tego jogurtu.
Jak przy smaku truskawkowym prezentuje się drugi jogurt z jeżyną-maliną? Mogę skopiować to, co wyżej napisałam zamieniając jedynie słowo "truskawkowy" na "jeżyna-malina". Obydwa produkty z różnych firm smakowały wręcz identycznie.
Co ważne, obydwa jogurty były bardzo sycące :) Zaskoczona byłam tym, że po konsumpcji jogurtu czułam się na prawdę najedzona i syta ;)
Myślę, że powodem dla którego jogurt truskawkowy zrobił na mnie tak pozytywne wrażenie była jego jakość Lubie jogurty truskawkowe, ale znaleźć dobry, nie za słodki i smaczny jogurt o tym smaku to wcale nie jest taka prosta rzecz ;) A ten był wręcz perfekcyjny, na dodatek nie wiele tracił do jogurtu domowego, zrobionego we własnej kuchni.
Skład dla jogurtu truskawkowego: mleko pełnotłuste, wsad (translator przetłumaczył mi na puree?) truskawkowy (min. 12%), mleko odtłuszczone w proszku, żywe kultury bakterii jogurtowych.
Wartość odżywcza w 100 g - 96 kcal
białko - 5g
węglowodany - 10g
mleczny tłuszcz - 2,8g
wapń - 190mg
Opakowanie (200g) dostarcza 192 kcal oraz 380 mg wapnia.
Skład dla jogurtu jeżyna-malina: mleko pełnotłuste, 15% wsadu owocowego (cukier, jeżyna, syrop glukozo-fruktozowy, maliny, barwniki E 120 i E 153, aromat), mleko odtłuszczone w proszku, żywe kultury bakterii jogurtowych, bez konserwantów. Jak widać skład trochę gorszy ;/
Wartość odżywcza w 100 g - 96 kcal
białko - 5g
węglowodany - 10g
tłuszcz - 2,8g
wapń - 190mg
Opakowanie (200g) dostarcza 192 kcal oraz 380 mg wapnia.
Selsky jogurt
Nie raz powracam do zdjęć z wakacji, do chwil, do różnych miejsc, w których byłam, ale także do smaków. Smaków tych dużych i tych małych, zawiłych, ale i banalnie prostych. Smaczny jogurt również może utkwić mocno w pamięci :) Szczególnie jogurt, który zrobił na mnie duże wrażenie. Powiem tak, że gdybym go tylko znalazła na półce w polskim sklepie, bez wahania bym go kupiła!
Dziś jest ten dzień, aby powrócić do smaku...
Selsky jogurt, wiśnia-wanilia.
Być może już o tym wspominałam, w czeskich jogurtach zaskoczyła mnie warstwowość. We wszelkich jogurtach owocowych z różnych firm czeskich i globalnych jogurty było warstwowe. Bez względu na rodzaj opakowania (wysokie, niskie, duże, małe, plastikowe, szklane) zawsze na dole znajdowała się warstwa owocowa w postaci musu, konfitury lub wsadu owocowego, natomiast nad nią był jogurt naturalny. Często(!) naturalny, lekko kwaśny, niedosładzany, gęsty, kremowy!

Chyba nie spisałam wartości odżywczej. Jeśli znajdę w Internecie to dopiszę, jeśli nie to tym razem zostanie bez wartości ;)
Opakowanie (200g) dostarcza 176 kcal.
Dziś jest ten dzień, aby powrócić do smaku...
Selsky jogurt, wiśnia-wanilia.
Być może już o tym wspominałam, w czeskich jogurtach zaskoczyła mnie warstwowość. We wszelkich jogurtach owocowych z różnych firm czeskich i globalnych jogurty było warstwowe. Bez względu na rodzaj opakowania (wysokie, niskie, duże, małe, plastikowe, szklane) zawsze na dole znajdowała się warstwa owocowa w postaci musu, konfitury lub wsadu owocowego, natomiast nad nią był jogurt naturalny. Często(!) naturalny, lekko kwaśny, niedosładzany, gęsty, kremowy!

I opis, który zamieściłam powyżej idealnie opisuje jogurt wiśniowo-waniliowy. Część owocowa stanowiła 18% jogurtu.
Jogurt był sycący, smaczny i po prostu idealny! Iście owocowy, nieprzesłodzony i na prawdę chciałabym go ujrzeć na półce w którymś z polskich sklepów, bez znaczenia kto będzie producentem.
Dodam, że z tej firmy kupiłam również jogurt borówkowy i także nie zawiódł moich oczekiwań.
Chyba nie spisałam wartości odżywczej. Jeśli znajdę w Internecie to dopiszę, jeśli nie to tym razem zostanie bez wartości ;)
Opakowanie (200g) dostarcza 176 kcal.
Yoplait Dobre Rano!
Czasem kiedy nie mam czasu na zrobienie śniadania lub mam mniejszy apetyt niż zwykle sięgam po jogurt z dodatkiem muesli (już dodanego przez producenta) lub z jakimiś płatkami. I tak też tym razem się stało. Kolejny produkt z czeskiej półki sklepowej, który wzięłam m.in. dlatego, że w Polsce firmy Yoplait nie ma w ogóle. Ciekawa byłam jak smakują ich jogurty, tym bardziej taki podstawowy jakim jest truskawka, a na dodatek z dodatkiem płatków kukurydzianym. Połączenie typowe, ale kto powiedział, że ciągle musi być coś innowacyjnego? ;)
Ale...jogurt truskawkowy niczym nie różniący się od innych jogurtów tego smaku, które w życiu jadłam. Napotkałam małe kawałki truskawek. Smakował tak jak zwykle – słodko. Chrupki były takie bezsmakowe, niestety. Na szczęście były chrupiące, tylko że po tym jak dodałam je do jogurtu to powstał jogurt truskawkowy z chrupiącym dodatkiem, nic po za tym. Chrupki nie nadały żadnego dodatkowego smaku temu połączeniu.

To nie było nic specjalnego. Gdybym miała Dobre rano Yoplait porównać z Activią z musli to spośród tych 2 wybrałabym Activię. Obecność jogurtu naturalnego wygrała, który w połączeniu z chrupkami musli stanowi dobre (i smaczniejsze) połączenie :)
Wartość odżywcza w 100 g - 115 kcal
białko - 3,7g
węglowodany - 18,2g
w tym cukry - 12,8g
tłuszcz - 2,5g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone - 1,6g
błonnik - 0,6g
sód - 0,05g
Opakowanie (185g) dostarcza 213 kcal.
Tak wygląda poranny dylemat co zjeść na śniadanie ;)
Matylda Bio malinowa
Matylda twaróg z jogurtem Bio malinowa (Milko)
Produkt określany jako "ekologiczny" lub "bio" musi mieć określone oznaczenia na opakowaniach, na podstawie których mamy pewność, ze mamy do czynienia z produktem ekologicznym.
Miałam ciut inne oczekiwania wobec tego twarogu z jogurtem. Może spodziewałam się bardziej malinowego smaku? Matyldę Bio malinową mogę podsumować w kilku słowach: gęsta, nie za różowa, nie za słodka. O delikatnym malinowym smaku, w konsystencji przypominający serek homogenizowany dla dzieci. Bardzo kremowa i smaczna, ale… oczekiwałam chyba czegoś innego. Czy jest jakaś różnica między konwencjonalnym serkiem owocowym a bio? Na pewno kolor w przypadku Matyldy bio był bladszy, mniej różowy. Co nie znaczy, że gorszy, na pewno nie sprawiał wrażenia sztucznego nienaturalnie koloru. Więcej różnic nie zauważyłam.
Twaróg stanowi 44%, jogurt naturalny 40%. Plusem jest to, że zastosowano cukier trzcinowy, natomiast wadę dla mnie stanowi obecność skrobi kukurydzianej (jako stabilizator). Spodziewałam się po jogurcie ekologicznym nieobecności wszelkiej skrobi. Dodatkowym stabilizatorem są pektyny, ale jest to powszechny naturalny dodatek w wielu produktach. Barwnikiem naturalnym jest sok z buraka oraz co mnie bardzo zaciekawiło sok cytrynowy z koncentratu. To ostatnie jest całkowitą nowością dla mnie ;)
Wartość odżywcza w 100g - 114 kcal
białko - 6g
węglowodany - 14,5g
w tym cukry - 13g
tłuszcz - 3,5g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone - 2,8g
błonnik - 0,2g
sód - 0,04g
Opakowanie (110g) dostarcza 125 kcal.
Lipanek Baby banan
Przedstawiam pierwszy jogurt,
który zjadłam po przyjeździe do Czech. W sklepie sięgnęłam po niego, ponieważ
byłam bardzo ciekawa jak Czesi produkują serki twarogowe i homogenizowane,
ponieważ na taki mi wyglądał ;) Czy w smaku są podobne do polskich czy może
nie.
Lipanek Baby Probioticky
jogurt banan (Madeta).
I tak jak producent pisze tak właśnie jest, jogurt jest probiotyczny, ponieważ
zostały do niego dodane odpowiednie kultury bakterii probiotycznych - Lactobacillus rhamnosus IMC501®, Lactobacillus paracasei IMC502®.
Wspominałam w poprzednim poście, czeskie
jogurty w większości przypadków są warstwowe. I w pewnym momencie otwierając
kolejny produkt już mnie przestało to dziwić ;) I tym razem również
tak się stało. Po otwarciu natknęłam się o gęstej konsystencji jogurt(?),
chociaż dla mnie smakował jak serek twarogowy dla dzieci. Ale...pozostanę
przy tej nazwie, którą nadał producent ;) Czyli jogurt ten był naturalny,
kremowy, gęsty i lekko kwaśny. Pierwsze wrażenie zrobił na mnie rewelacyjne! Na
spodzie opakowania był mus bananowy, słodki, gęsty, podobny do owocowych musów
słoiczkowych Gerber, Hipp itp.
Dla
mnie jedyną opcją jest wymieszanie obydwu warstw i to, co powstało zaskoczyło
mnie najbardziej! Jogurt smakował bananowo, nie stracił na konsystencji. Mimo
nawet niewysokiej ilości tłuszczu (2,7%) tekstura była wręcz wspaniała,
jednolita. Co ważne, on wcale nie
był słodki! Jogurt ten
jest skierowany i przeznaczony głównie dla dzieci (od 1 roku życia).
Przyzwyczaiłam się, że tego typu jogurty są z reguły słodkie,
aby zaspokoić wysokie wymagania dzieci co do słodkości oraz
wizualnego wyglądu jogurtów. Okazało się, że wcale tak nie musi być.
A to co
zjadłam pozostawiło bardzo dobre pierwsze wrażenie o produktach mlecznych. I
pomyślałam sobie, że tutejsze produkty mogą mnie jeszcze
bardzo zaskoczyć :)
Dodam,
że jadłam również Lipanek jogurt waniliowy i był równie smaczny
jak ten obecnie przeze mnie opisywany :)
Wartośc
odżywcza w 100 g - 99 kcal
białko
- 4,4g
węglowodany
- 14g
w
tym cukry - 14g
tłuszcz
- 2,7g
w
tym nasycone kwasy tłuszczowe - 1,8g
błonnik
- 0,9g
sód
- 50mg
wapń
- 150mg
Opakowanie
(80g) dostarcza 79 kcal.
FruVita Duo z jagodami
Jeśli miałabym wymienić kilka smaków jogurtów, po które sięgam to na pewno do nich zalicza się jogurt z jagodami. Odpowiada mi ten smak, kolor i takie tam ;) Truskawki przy owocach leśnych są przereklamowane ;)
I to jest właśnie to! jogurt 2 komorowy z jagodami FruVita Duo z jagodami.
W 1 komorze znajduje się jogurt naturalny o gęstej konsystencji i świetnym kremowym smaku. Do tego nie jest bardzo słodki, nawet bez dodatku jagodowego smakuje bardzo dobrze. Zaś w komorze drugiej zastaniemy gęsty sos jagodowy, który (niestety) jest bardzo słodki. Plusem jest to, że zawiera kawałki owoców i mimo nadmiaru cukru ma smak jagodowy.
Często nie dodaję całego sosu owocowego do jogurtu, ponieważ jak dla mnie i tak jest go dużo, a nie lubię nadmiernie owoców jogurtów (a przez to najczęściej słodkich). A też po to są rozdzielone komory, abym sama mogła zdecydować ile chcę zjeść :)
Czym mnie uwiódł ten jogurt? Na pewno jest gęstszy, o wiele bardziej od Fantazji (Danone) i ma bardziej kremowy smak. Dodatkowo smakował naturalnie jagodowo ;)
Pod marką FruVita kryje się Bakoma i tym jogurtem może spokojnie konkurowac z Fantazją (Danone).
Podsumowując zgodnie z hasłem FruVity - Rozkosz smaku!
Opakowanie (125 g) dostarcza 157 kcal.
I to jest właśnie to! jogurt 2 komorowy z jagodami FruVita Duo z jagodami.
W 1 komorze znajduje się jogurt naturalny o gęstej konsystencji i świetnym kremowym smaku. Do tego nie jest bardzo słodki, nawet bez dodatku jagodowego smakuje bardzo dobrze. Zaś w komorze drugiej zastaniemy gęsty sos jagodowy, który (niestety) jest bardzo słodki. Plusem jest to, że zawiera kawałki owoców i mimo nadmiaru cukru ma smak jagodowy.
Często nie dodaję całego sosu owocowego do jogurtu, ponieważ jak dla mnie i tak jest go dużo, a nie lubię nadmiernie owoców jogurtów (a przez to najczęściej słodkich). A też po to są rozdzielone komory, abym sama mogła zdecydować ile chcę zjeść :)
Czym mnie uwiódł ten jogurt? Na pewno jest gęstszy, o wiele bardziej od Fantazji (Danone) i ma bardziej kremowy smak. Dodatkowo smakował naturalnie jagodowo ;)
Pod marką FruVita kryje się Bakoma i tym jogurtem może spokojnie konkurowac z Fantazją (Danone).
Podsumowując zgodnie z hasłem FruVity - Rozkosz smaku!
Opakowanie (125 g) dostarcza 157 kcal.
ale Natura! jogurt brzoskwiniowy
Jogurt z tej samej serii co poprzednio "ale Natura", w tym przypadku smak brzoskwiniowy.
Ocena podobna do ostatniej, tylko moje zastrzeżenia dotyczą tym razem smaku.
Opakowanie jak najbardziej ciekawe i pomysłowe. Wszystkie jego zalety pozostają bez zmian :) Smak jogurtu też nie był taki zły, ponieważ nie był przesłodzony oraz sztuczny. Wręcz przeciwnie, wszystko smakowało dobrze, ale mi zabrakło większej ilości owoców (2,5%, w tym również 0,5% soku brzoskwiniowego z soku skoncentrowanego). Nie jestem fanką dodawania do jogurtów soków zagęszczonych z owoców. Jak dla mnie produkt wtedy traci na smaku i ten smak soku z koncentratu czasem bardziej lub mniej, jest wyczuwalny. Obecność soku skoncentrowanego bardzo mnie zaskoczyła, ponieważ w jogurcie truskawkowym tego nie było.
Ogólnie brzoskwiniowy nie jest moim ulubionym smakiem, ale po ten jogurt sięgnęłam z czystej ciekawości. Mile oczarowana smakiem truskawkowym, chciałam spróbować innych smaków. Brzoskwiniowy mnie nie przekonał do siebie i nadal nie stanowi mojego ulubionego smaku ;)
P.S. Zapomniałam spisać wartości odżywczej, dlatego uzupełnię to w najbliższym czasie :)
Ocena podobna do ostatniej, tylko moje zastrzeżenia dotyczą tym razem smaku.
Opakowanie jak najbardziej ciekawe i pomysłowe. Wszystkie jego zalety pozostają bez zmian :) Smak jogurtu też nie był taki zły, ponieważ nie był przesłodzony oraz sztuczny. Wręcz przeciwnie, wszystko smakowało dobrze, ale mi zabrakło większej ilości owoców (2,5%, w tym również 0,5% soku brzoskwiniowego z soku skoncentrowanego). Nie jestem fanką dodawania do jogurtów soków zagęszczonych z owoców. Jak dla mnie produkt wtedy traci na smaku i ten smak soku z koncentratu czasem bardziej lub mniej, jest wyczuwalny. Obecność soku skoncentrowanego bardzo mnie zaskoczyła, ponieważ w jogurcie truskawkowym tego nie było.
Ogólnie brzoskwiniowy nie jest moim ulubionym smakiem, ale po ten jogurt sięgnęłam z czystej ciekawości. Mile oczarowana smakiem truskawkowym, chciałam spróbować innych smaków. Brzoskwiniowy mnie nie przekonał do siebie i nadal nie stanowi mojego ulubionego smaku ;)
P.S. Zapomniałam spisać wartości odżywczej, dlatego uzupełnię to w najbliższym czasie :)
ale Natura! jogurt truskawkowy
Wiosna, kwiaty, truskawki, słońce i co by tu jeszcze dodać do...natury! ;) która szczególnie ujawnia się właśnie teraz w tym pięknym okresie wiosenno-letnim :)
A o czym dziś mowa? Jogurt truskawkowy z serii ale Natura!
Opisywałam już produkt Danone z serii ale Ziarno! Jak widać te rodzaje produktów chyba na stałe zagoszczą w ofercie Danone, ponieważ zaczęło się od ale Ziarno, teraz ale Natura, a następne jakie będzie "ale..." ? ;)
Powstaje pytanie "ale..." o co chodzi z tym "ale.."? ;)
Jogurty ale Natura są robione na bazie składników takich jak (skład jogurtu truskawkowego): jogurt naturalny (z mleka), cukier trzcinowy, truskawki (5%), skrobia, skoncentrowany sok z czarnej marchwi i buraka, aromat naturalny.
W smaku na pewno przekłada się to wszystko na korzyść :) Jogurt jest na prawdę mało słodki (tutaj duże brawa! ;)), naturalnie truskawkowy! Konsystencja prawidłowa dla jogurtu owocowego, nie za gęsty, ale można bez obaw jeść go łyżeczką.
Kolor jest naturalnie różowo-czerwony, więc nikt nie powinien obawiać się tego soku z czarnej marchwi i buraka, gdyż służy on jedynie jako naturalny barwnik i nie jest niczym złym :)
Jogurt ten przypomina mi Premium Frutica (Bakoma) truskawka-kiwi, tylko w ale Ziarno jest przewaga kawałków owoców - truskawek, nie wiele, ale jednak więcej.
Co więcej, ten produkt urzekł mnie jeszcze z wielu powodów. M.in. jakość
i "świeży" pomysł na opakowanie.
Jak widać na załączonym zdjęciu jest on inny, nowy i ..po prostu oryginalny :)
Nasuwa mi się mała refleksja przy tym produkcie..Czy na prawdę trzeba jogurt nazywać "ale Natura!" lub pod jakąkolwiek inną nazwą, ażeby dodawać mało i tylko potrzebne składniki? Czy nie tak powinien wyglądać skład każdego zwykłego jogurtu owocowego?
Wartość kaloryczna w 100 g - 88 kcal
białko - 3,8g
węglowodany - 14,4g
w tym cukry - 13,1g
tłuszcz - 1,7g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone - 1,2g
błonnik - 0,1g
sód - 0,06g
Opakowanie (140g) dostarcza 124 kcal.
A o czym dziś mowa? Jogurt truskawkowy z serii ale Natura!
Opisywałam już produkt Danone z serii ale Ziarno! Jak widać te rodzaje produktów chyba na stałe zagoszczą w ofercie Danone, ponieważ zaczęło się od ale Ziarno, teraz ale Natura, a następne jakie będzie "ale..." ? ;)
Powstaje pytanie "ale..." o co chodzi z tym "ale.."? ;)
Jogurty ale Natura są robione na bazie składników takich jak (skład jogurtu truskawkowego): jogurt naturalny (z mleka), cukier trzcinowy, truskawki (5%), skrobia, skoncentrowany sok z czarnej marchwi i buraka, aromat naturalny.
W smaku na pewno przekłada się to wszystko na korzyść :) Jogurt jest na prawdę mało słodki (tutaj duże brawa! ;)), naturalnie truskawkowy! Konsystencja prawidłowa dla jogurtu owocowego, nie za gęsty, ale można bez obaw jeść go łyżeczką.
Kolor jest naturalnie różowo-czerwony, więc nikt nie powinien obawiać się tego soku z czarnej marchwi i buraka, gdyż służy on jedynie jako naturalny barwnik i nie jest niczym złym :)
Jogurt ten przypomina mi Premium Frutica (Bakoma) truskawka-kiwi, tylko w ale Ziarno jest przewaga kawałków owoców - truskawek, nie wiele, ale jednak więcej.
Co więcej, ten produkt urzekł mnie jeszcze z wielu powodów. M.in. jakość
i "świeży" pomysł na opakowanie.
- kod kreskowy
- kod kreskowy
- grafika wewnątrz opakowania
- grafika wewnątrz opakowania
Pomysł taki sam jak w przypadku ale Ziarno (śliwka - look)
- prezentacja składników w formie obrazków i dobrze widoczna wartość kaloryczna produktu
- prezentacja składników w formie obrazków i dobrze widoczna wartość kaloryczna produktu
- dokładna wartość kaloryczna jest podana na spodniej strony opakowania
Nasuwa mi się mała refleksja przy tym produkcie..Czy na prawdę trzeba jogurt nazywać "ale Natura!" lub pod jakąkolwiek inną nazwą, ażeby dodawać mało i tylko potrzebne składniki? Czy nie tak powinien wyglądać skład każdego zwykłego jogurtu owocowego?- dokładna wartość kaloryczna jest podana na spodniej strony opakowania
Wartość kaloryczna w 100 g - 88 kcal
białko - 3,8g
węglowodany - 14,4g
w tym cukry - 13,1g
tłuszcz - 1,7g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone - 1,2g
błonnik - 0,1g
sód - 0,06g
Opakowanie (140g) dostarcza 124 kcal.
müller Froop owoce leśne
Cała nazwa brzmi: müller Froop owoce leśne na jogurcie.
Kolejny produkt müllera, który polubiłam, ale w tym przypadku moje zamiłowanie do tego jogurtu zdecydowanie zależy od smaku! Bardziej smakuje mi smak owoców leśnych niż Froop truskawka.
Czym Froop różni się od innych jogurtów? Zarówno warstwa jogurtu, jak i wsad owocowy mają konsystencje musu. Przyznam się, że mam problem z opisaniem tego produktu. Mus owocowy jest pianką, o bardzo delikatnej strukturze. Jogurt pod musem ma smak śmietankowy, nie za słodki, bardzo podobny do jogurtów müllera 2-komorowych owocowych, jak. Mix.
Moją propozycją konsumpcji Froop'a było wymieszanie obydwu warstw, co spowodowało, że jogurt nabrał konsystencji musu, lekko piankowej, a w trakcie powstał wyrazisty smak owoców leśnych. Efekt był zaskakujący, ponieważ Froop jest zupełnie inny w porównaniu z innych jogurtami :) W porównaniu do smaku truskawki to owoce leśne wcale nie były słodkie.
Warto go spróbować, choćby ze względu na odmienną konsystencję niż w innych jogurtach. Ciekawe jest to, że głównie mus owocowy sprawia, że konsystencja całego produktu się zmienia. Mus jest ścisły, nie w postaci sosu oraz na szczęście nie ma posmaku żelatyny czy jakieś sztucznej galaretki.
Skład pozostawia wiele do życzenia, ale małym plusem jest obecność chociaż 3 soków + przecieru owocowego w musie (truskawkowy, jeżynowy, malinowy oraz przecier jagodowy).
Wartość odżywcza w 100g - 104 kcal
białko - 3,9g
węglowodany - 16,4g
tłuszcz - 2,2g
Kubeczek jogurtu (150g) dostarcza 156 kcal.
Kolejny produkt müllera, który polubiłam, ale w tym przypadku moje zamiłowanie do tego jogurtu zdecydowanie zależy od smaku! Bardziej smakuje mi smak owoców leśnych niż Froop truskawka.
Czym Froop różni się od innych jogurtów? Zarówno warstwa jogurtu, jak i wsad owocowy mają konsystencje musu. Przyznam się, że mam problem z opisaniem tego produktu. Mus owocowy jest pianką, o bardzo delikatnej strukturze. Jogurt pod musem ma smak śmietankowy, nie za słodki, bardzo podobny do jogurtów müllera 2-komorowych owocowych, jak. Mix.
Moją propozycją konsumpcji Froop'a było wymieszanie obydwu warstw, co spowodowało, że jogurt nabrał konsystencji musu, lekko piankowej, a w trakcie powstał wyrazisty smak owoców leśnych. Efekt był zaskakujący, ponieważ Froop jest zupełnie inny w porównaniu z innych jogurtami :) W porównaniu do smaku truskawki to owoce leśne wcale nie były słodkie.
Warto go spróbować, choćby ze względu na odmienną konsystencję niż w innych jogurtach. Ciekawe jest to, że głównie mus owocowy sprawia, że konsystencja całego produktu się zmienia. Mus jest ścisły, nie w postaci sosu oraz na szczęście nie ma posmaku żelatyny czy jakieś sztucznej galaretki.
Skład pozostawia wiele do życzenia, ale małym plusem jest obecność chociaż 3 soków + przecieru owocowego w musie (truskawkowy, jeżynowy, malinowy oraz przecier jagodowy).
Wartość odżywcza w 100g - 104 kcal
białko - 3,9g
węglowodany - 16,4g
tłuszcz - 2,2g
Kubeczek jogurtu (150g) dostarcza 156 kcal.
Activia Aksamitna Truskawka
Poświąteczny powrót do komputera, do postów dawno niewidzianych. Przyznaję się - moje niedbalstwo, które również poskutkowało tym, że zrobił się mały chaos w folderach ze zdjęciami mleczności. No własnie, bo produkty mleczne jem cały czas, zdjęcia robię, a gdzie posty...? ;)
Przechodząc do dzisiejszego produktu Activia Aksamitna Truskawka. Seria Activia już dłuższego czasu obecna na rynku. Popularność tych produktów wzrasta. Pomaga w tym na pewno intensywna i dobra kampania reklamowa, której nie da się nie zauważyć ;) w ofercie mają zarówno jogurty pitne, jak i w kubku do jedzenia łyżeczką, a także jogurty naturalne. Ten ostatni niedługo pojawi się na blogu ;)
I chociaż wiele produktów z serii Activi konsumuję to jednak, gdy pierwszy raz zobaczyłam Activie Aksamitną to jakoś mnie ona nie skusiła. Małe opakowania sprawiają wrażenie jakby to był deser czekoladowy Monte (w wersji najmniejszej), nawet ten czteropak mnie nie przekonał (jest sprzedawany tylko w 4-pakach). Tylko ile razy można tak omijać produkt na półce, aż któregoś momentu wzięłam na spróbowanie.
Czy mnie produkt zaskoczył? Na pewno tym, że mimo małego opakowania, w dodatku lekkiego, mającego 120 g, jogurt jest sycący! Na prawdę miałam uczucie zaspokojenia pierwszego głodu. Nie raz zjem większy jogurt, a mimo to dalej czuję się głodna.
Smak truskawkowy, zbliżony do innych jogurtów o tym samym smaku w Activi. Natomiast konsystencja jest na prawdę idealnie gładka i aksamitna. Jest to jogurt kremowy, sprawiający wrażenie musu i tak też smakuje w trakcie konsumpcji :)Na szczęście, masa jogurtowa nie jest ani żelowata ani galaretowata.
Myślę, że pektyna (obecna w składzie) dużo zdziałała, aby Aksamitna miała dobrą konsystencje i nie pozostawiała żadnego sztucznego posmaku. Stosowana w przemyśle spożywczym, w tym m.in. mleczarskim. Ma zdolność do tworzenia żelu (bez obaw ;)) i jest to naturalny środek zagęszczający. Pektyna czyli polisacharyd, który jest rozpuszczalny w wodzie. A gdzie ją znajdziemy? Np. w jabłkach, czereśniach :)
Chyba spróbuję również innych smaków Activi Aksamitnej. Jeśli ktoś nie lubi jogurtów bez większych kawałków owoców to może nie polubić Aksamitnej, jednak jestem zdania, że warto ten jogurt spróbować.
Wartość odżywcza w 100 g - 98 kcal.
białko - 3,9g
węglowodany - 13,8g
w tym cukry - 13,2g
tłuszcz - 2,9g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone - 2,1g
błonnik - 0,03g
sód - 0,06g
Opakowanie jogurtu (120g) dostarcza 117 kcal.
I chociaż wiele produktów z serii Activi konsumuję to jednak, gdy pierwszy raz zobaczyłam Activie Aksamitną to jakoś mnie ona nie skusiła. Małe opakowania sprawiają wrażenie jakby to był deser czekoladowy Monte (w wersji najmniejszej), nawet ten czteropak mnie nie przekonał (jest sprzedawany tylko w 4-pakach). Tylko ile razy można tak omijać produkt na półce, aż któregoś momentu wzięłam na spróbowanie.
Czy mnie produkt zaskoczył? Na pewno tym, że mimo małego opakowania, w dodatku lekkiego, mającego 120 g, jogurt jest sycący! Na prawdę miałam uczucie zaspokojenia pierwszego głodu. Nie raz zjem większy jogurt, a mimo to dalej czuję się głodna.
Smak truskawkowy, zbliżony do innych jogurtów o tym samym smaku w Activi. Natomiast konsystencja jest na prawdę idealnie gładka i aksamitna. Jest to jogurt kremowy, sprawiający wrażenie musu i tak też smakuje w trakcie konsumpcji :)Na szczęście, masa jogurtowa nie jest ani żelowata ani galaretowata.
Myślę, że pektyna (obecna w składzie) dużo zdziałała, aby Aksamitna miała dobrą konsystencje i nie pozostawiała żadnego sztucznego posmaku. Stosowana w przemyśle spożywczym, w tym m.in. mleczarskim. Ma zdolność do tworzenia żelu (bez obaw ;)) i jest to naturalny środek zagęszczający. Pektyna czyli polisacharyd, który jest rozpuszczalny w wodzie. A gdzie ją znajdziemy? Np. w jabłkach, czereśniach :)
Chyba spróbuję również innych smaków Activi Aksamitnej. Jeśli ktoś nie lubi jogurtów bez większych kawałków owoców to może nie polubić Aksamitnej, jednak jestem zdania, że warto ten jogurt spróbować.
Wartość odżywcza w 100 g - 98 kcal.
białko - 3,9g
węglowodany - 13,8g
w tym cukry - 13,2g
tłuszcz - 2,9g
w tym kwasy tłuszczowe nasycone - 2,1g
błonnik - 0,03g
sód - 0,06g
Opakowanie jogurtu (120g) dostarcza 117 kcal.
Nesquik jogurt truskawkowy z kakaowymi kuleczkami zbożowymi
Dzisiaj kontynuacja jogurtów z firmy Nestle. Pisałam już o Kit Kat Choco Pop (look), dziś czas na Nesquik.
I w tym przypadku jogurt ten stanowi deser m.in. dlatego, że jest bardzo słodki. Muszę przyznać na samym początku, że choć pomysł na deser mleczny wydaje się być ciekawy to realizacja i wykonanie wyszło trochę gorzej. Nesquik ma wiele minusów, zarówno jeśli chodzi o smak, jak i o wygląd.
Mam to samo zastrzeżenie (jak w Kit Kat Choco Pop) dotyczące wielkości kuleczek. Są one normalnej wielkości, co utrudnia konsumpcję. Gdyby były ciut mniejsze, o wiele łatwiej i swobodniej można byłoby zmieszać je z jogurtem oraz jeść.
Jedna z większych wad, która tyczy się wyglądu jest folia na opakowaniu: za dużo tekstu, za mała czcionka, cały tekst stanowi miszmasz języków, składników, opakowanie jest mało czytelne. Są to wady niedopuszczalne przy produkcie. Takie zaniedbanie zniechęca konsumenta do przyjrzenia się temu produktowi, zauważeniu go na półce, a dzieciom zasłania ulubionego bohatera, który wśród tego tekstu jest całkowicie zagubiony! Królik Nesquik jest ledwie widoczny na folii,zasłonięty przed datę trwałości.
Na zakup produktu skusiłam się z ciekawości, jednak chyba wolę zostać przy tradycyjnym łączeniu kuleczek Nesquik z mlekiem, tudzież wybranym przeze mnie jogurtem (o dowolnym smaku).
Wartość odżywcza w 100 g - 121 kcal
białko - 4,4g
węglowodany - 18,7g
tłuszcz - 3,1g
Łączna wartość kaloryczna na opakowanie (110g) wynosi 133kcal.
I w tym przypadku jogurt ten stanowi deser m.in. dlatego, że jest bardzo słodki. Muszę przyznać na samym początku, że choć pomysł na deser mleczny wydaje się być ciekawy to realizacja i wykonanie wyszło trochę gorzej. Nesquik ma wiele minusów, zarówno jeśli chodzi o smak, jak i o wygląd.
Nesquik jest 2komorowy, w jednej znajduje się truskawkowy jogurt, a tuż obok są umieszczone kuleczki zbożowe Nesquik.
Jogurt truskawkowy kolorystycznie nie różni się od innych jogurtów truskawkowych (z dodatkami lub bez nich). Jeśli chodzi o smak jest on bardzo słodki, a gdy dodamy do tego kakaowe kuleczki zbożowe Nesquik to całość staje się jak dla mnie za baaardzo słodka. Dlaczego nie lubię przesłodzonych jogurtów? Uważam, że produkty mleczne powinny zachować umiar w słodkim smaku, w odczuciu słodyczy. Nawet jeżeli produkt stanowi deser mleczny to ten smak powinien mimo wszystko być zrównoważony. Mam to samo zastrzeżenie (jak w Kit Kat Choco Pop) dotyczące wielkości kuleczek. Są one normalnej wielkości, co utrudnia konsumpcję. Gdyby były ciut mniejsze, o wiele łatwiej i swobodniej można byłoby zmieszać je z jogurtem oraz jeść.
Jedna z większych wad, która tyczy się wyglądu jest folia na opakowaniu: za dużo tekstu, za mała czcionka, cały tekst stanowi miszmasz języków, składników, opakowanie jest mało czytelne. Są to wady niedopuszczalne przy produkcie. Takie zaniedbanie zniechęca konsumenta do przyjrzenia się temu produktowi, zauważeniu go na półce, a dzieciom zasłania ulubionego bohatera, który wśród tego tekstu jest całkowicie zagubiony! Królik Nesquik jest ledwie widoczny na folii,zasłonięty przed datę trwałości.
Na zakup produktu skusiłam się z ciekawości, jednak chyba wolę zostać przy tradycyjnym łączeniu kuleczek Nesquik z mlekiem, tudzież wybranym przeze mnie jogurtem (o dowolnym smaku).
Wartość odżywcza w 100 g - 121 kcal
białko - 4,4g
węglowodany - 18,7g
tłuszcz - 3,1g
Łączna wartość kaloryczna na opakowanie (110g) wynosi 133kcal.
Müller Mix Choco Flakes
Przerwa, która zawładnęła blogiem wcale nie oznacza, że nie jadłam mleczności. Wręcz przeciwnie, chętnie próbuję i na bieżąco kolekcjonuję wpisy ;)
A dziś kolejny jogurt z serii müller Mix. Tym razem połączenie smaku bananowego z czekoladą, a do tego płatki kukurydziane czyli Müller Mix Choco Flakes.
Tak jak w poprzednich przypadkach Müller Mix jest to jogurt 2komorowy, w którym 1 komora wypełniona jest jogurtem bananowym, a 2 płatkami czekoladowymi kukurydzianymi.
Jest to kolejna moja słabość do jogurtów Müller Mix. Lubię ich połączenie. Po pierwsze lubię smak bananowy jogurtu i taki on właśnie jest. Bez sztucznego posmaku, aromatu. Nie za gęsty, ale łatwo nakładający się na łyżeczkę. Chrupki są oblane czekoladą, chrupiące, trochę za słodkie. Powiedziałabym, że jogurt nie jest przesłodzony, ma słodki posmak, jednak nie atakuje on kubków smakowych, a przez to nie zakłóca odbioru słodkiego smaku ;) Z powodu użycia substancji glazurującej chrupki w czekoladzie ciut błyszczą. Ma to na celu zwiększenie atrakcyjności i wyglądu chrupków, uczynienie ich lśniącymi i idealnymi.
Obydwie partie można jeść zarówno oddzielnie jak i połączyć - zMIXowac ;) Wersja pierwsza i druga jest tak samo smaczna :)
Jeśli chodzi o skład, chrupki stanowią tutaj słodycz - szczególnie patrząc na składniki w całym składzie, jogurt wg mnie jest dobrej jakości.
Moje zastrzeżenia i uwagi to brak wartości odżywczej jogurtu, przez to, że skład pisany jest w 3 językach wieczko nie jest wypełnione samym rysunkiem, co jest męczące. Za dużo małego tekstu, a za mało widoczna grafika. Oczami można się pogubić, którą wersję składu czytać oraz przy "zakrętach" (rogach) jogurtu można się pospieszyć i zgubić text. Nie rozumiem dlaczego są różnice w składzie po polsku, czesku i słowacku. W wersji czeskiej i słowackiej określona jest zawartość tłuszcz - 5,1%, niestety polski skład nic o tym nie mówi?
Niestety w tym przypadku nie mogę także napisać wartości odżywczej jogurtu, gdyż producent nie umieścił na opakowaniu.

















































